Wiadomości na temat literackiej Warszawy.

„Znajomym sprawiał ciągłe niespodzianki — opowiadał jeden z jego towarzyszy Stanisławowi Laskowskiemu, znanemu w swoim czasie szklarzowi-bibliofilowi, ten zaś powtarzał jego opowieści mojemu ojcu. — Jednego dnia spotykali go w towarzystwie złotej młodzieży, w stroju i z miną dandysa, w paliowych rękawiczkach, ze szkiełkiem kwadratowym w oku. Nazajutrz jawił się im pod postacią nadwiślańskiego szychciarza, obdarty, niemal w łachmanach, bez butów, z prostym sękatym kijem w ręce, z butelką wódki i kawałkiem kiełbasy, wyglądającymi z kieszeni zniszczonego kubraka..." Rozmiłowanie się w tego rodzaju cygańskim życiu ukierunkowało również jego zainteresowania literackie, ukształtowane w dużej mierze przez sensacyjno-obyczajowe powieści francuskie, te przede wszystkim, których akcja rozgrywała się w Paryżu, a także przez tak popularne w owych latach „fizjologie" tego miasta, którym pragnął przeciwstawić analogiczną „fizjologię" Warszawy. „Społeczność nie należy wyłącznie do Francji, jak cywilizacja może do Paryża — wywodził Bogucki.